sobota, 18 lutego 2012

Wietrzny dworzec

Dzisiaj tak symbolicznie kilka kadrów z jednego najsłynniejszych dworców w Polsce. Wszyscy o nim mówią, zwłaszcza przy wietrznej pogodzie, ale mało kto go widział ;)



piątek, 3 lutego 2012

Subiaco I


Do tego miasta trafiliśmy niejako po drodze. W nim mieliśmy się przesiąść, by spokojnie dojechać do trochę wyżej położonych klasztorów (o nich będzie mowa w późniejszym poście). Niestety już na miejscu okazało się, że się spóźniliśmy i następny mamy za ponad dwie godziny. Informacja turystyczna była, owszem, ale jak to we Włoszech, poza niezwykłą uprzejmością nie można liczyć na zbyt wiele praktycznych informacji ;) Dowiedzieliśmy się tylko że na piechotę to my tam nie dojdziemy.

piątek, 27 stycznia 2012

Zimno



 No nie będę się w nieskończoność okłamywał, ciepło to nie jest i należy się z tym pogodzić. Aparat w rękę i przy okazji wędrówki w innym celu kilka kadrów. Mam nadzieję, że się spodobają nie mniej jak jesienne ;)

środa, 18 stycznia 2012

Cerveteri, czyli peszek

Za oknem śniegu po pachy, za pasem sesja - słowem nic nowego nie ma jak zrobić. Czas zetrzeć kurz z dysku i wrócić do wakacji ;)


Stare miasteczko niedaleko Rzymu słynące przede wszystkim z etruskich nekropolii wpisanych na listę UNESCO. Czy warto odwiedzić? Nie wiem niestety...

czwartek, 22 grudnia 2011

Samo.

Dzisiaj krótka notka, kilka kadrów bez ładu i składu. Ale w nowym roku obiecuje się poprawić i wrzucić coś dobrego ;) Na początek landszafciki, czyli jedyna dobra strona drogi z Wolbromia do Miechowa.



środa, 14 grudnia 2011

Pobudka!

Szok! Niedziela, 6 rano, ja w aucie... W końcu taki budzik zdarza się tylko raz w roku i tylko na Nikiszowcu. Zawsze w Barbórkę o 7 przechodzi robotniczymi uliczkami orkiestra kopalni Wieczorek. 
Ciekawa nazwa dzielnicy pochodzi od właściciela - Nickischa von Rosenegka.

Zapraszam na krótką relację i wycieczkę po dzielnicy.

środa, 23 listopada 2011

Nocne zwiedzanie urzędu wojewódzkiego


Od razu zaznaczam, że nie przyszedłem do urzędu w środku nocy by zająć kolejkę do okienka ;) Chociaż od kolejki się właśnie zaczęło. Pierwsza w nocy, a ja jak ciul na zimnie czekam, by zwiedzić troszkę nietypowo, perełkę monumentalizmu.

Wszystkie zdjęcia z ręki, najczęściej Iso 400-800 , minolta 50mm 1.7, rzadziej sony 18-55 3.5-5.6



środa, 16 listopada 2011

Biodrówki

A na dziś coś innego. Ostatnio za każdym razem tak jest. Taki moje najnowsze lekko upośledzone dziecko - street photo. Tak mi się spodobały zdjęcia Maćka robione x100, że postanowiłem zabierać aparat ilekroć gdzieś idę i trzymać jak najmniej zauważalnie ;) 

Wszystkie powstały przy użyciu kochanej 50tki. Trochę za wąsko, ale co mi tam ;)



Rush

środa, 9 listopada 2011

Pojechane - I love Rally 2011

Niby Katowice to miasto wielkich wydarzeń ale jak się chce niedzielkę z aparatem spędzić to jakoś tych eventów nie ma. Pewnie dlatego ta impreza przyciągnęła  więcej fotografujących niż oglądających ;) Poza tym rajdy z natury rzeczy są bardziej medialne niż powiedzmy wieczorek poetycki. Wybrałem się i ja, nie żeby mnie rajdy jakoś specjalnie grzały, ale chciałem się sprawdzić w fotografii lekko innej niż zazwyczaj.

Pierwsza część: godzina 10. Okolice spodka.



I taka nowość na blogu: postaram się pisać trochę więcej o technicznych aspektach. Nie wszystkich, tylko tych najistotniejszych dla danego kadru. Być może komuś pomoże, albo ktoś mi podsunie lepsze rozwiązanie. 

sobota, 5 listopada 2011

W jesiennych barwach


Obiecane dwa tygodnie minęło kilka dni temu no i coś trzeba wrzucić. Kilka fotek z piątkowego ranka, to chyba już rzeczywiście ostatni dzwonek na jesień. Słońce długo kazało na siebie czekać, no ale chyba było warto ;)