poniedziałek, 14 stycznia 2013

Z serduchem w tle



Wybrałem się na Światełko do nieba, ustawiłem w oddali i czekałem. Czekałem i zmarzłem. Zmarzłem i czekałem. 
Światełka nie było. Wróciłem "chwytać dzień" nocą i nawet coś ustrzeliłem. 

środa, 30 maja 2012

Cigarety

Ot pomysł na leniwą sobotę. Aparat, świecidełka i paczka fajek. Kilka kadrów mojej muzy. 
Różne tonacje, to przecież nie reportaż ;)
  



poniedziałek, 2 kwietnia 2012

Anguillara

Kolejna malownicza miejscowość. Powoli nabieram przekonania, że innych po prostu we Włoszech nie ma ;) Położona nad jeziorem Bracciano, zaledwie 30km o Rzymu. Cudowna odmiana po gorącej i zatłoczonej stolicy. Teraz także cudowna odmiana do pogody za oknem ;)



piątek, 23 marca 2012

Subiaco II

Kolejny kawałek wakacyjnych klimatów, powrót w okolice Subiaco. W pobliżu miasteczka znajdują się dwa klasztory, Monastero di Santa Scolastica i Monastero di San Benedetto. Zwłaszcza drugi zasługuje na uwagę.


piątek, 16 marca 2012

Portrety II

Taki chyba post z odbicia, po ostatnich "cukierkach", coś zupełnie innego.

Ta dwójka spotkana po drodze na zajęcia. Saba przygarnięta jako szczenie, towarzysz na całe życie. Widać, że dobrze im razem.

piątek, 9 marca 2012

Mój pierwszy...

Zdecydowanie mój największy projekt w karierze. Co tu dużo pisać, Agatka i Przemek w ich pięknym dniu.


sobota, 18 lutego 2012

Wietrzny dworzec

Dzisiaj tak symbolicznie kilka kadrów z jednego najsłynniejszych dworców w Polsce. Wszyscy o nim mówią, zwłaszcza przy wietrznej pogodzie, ale mało kto go widział ;)



piątek, 3 lutego 2012

Subiaco I


Do tego miasta trafiliśmy niejako po drodze. W nim mieliśmy się przesiąść, by spokojnie dojechać do trochę wyżej położonych klasztorów (o nich będzie mowa w późniejszym poście). Niestety już na miejscu okazało się, że się spóźniliśmy i następny mamy za ponad dwie godziny. Informacja turystyczna była, owszem, ale jak to we Włoszech, poza niezwykłą uprzejmością nie można liczyć na zbyt wiele praktycznych informacji ;) Dowiedzieliśmy się tylko że na piechotę to my tam nie dojdziemy.